Manicure hybrydowy w kolorze klasycznej czerwieni EN101. Zdobienie jakie zostało wykonane to złote cyrkonie wklejone pod skosem. Miało być szykownie do wieczorowej sukni, a za razem pasować do codziennych stylizacji. A oto efekty...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwona hybryda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwona hybryda. Pokaż wszystkie posty
środa, 23 września 2015
czwartek, 19 marca 2015
Ostatni powiew zimy- czerwone hybrydy ze śnieżynkami
Witam
Dziś prezentuje już ostatnią zimową stylizację. Na pożegnanie zimy po raz ostatni pojawiły się śnieżynki - stemple Konad w towarzystwie czerwonej hybrydy La Femme Hot Chilli. Manicure hybrydowy wykonany na naturalnej płytce :)
Dziś prezentuje już ostatnią zimową stylizację. Na pożegnanie zimy po raz ostatni pojawiły się śnieżynki - stemple Konad w towarzystwie czerwonej hybrydy La Femme Hot Chilli. Manicure hybrydowy wykonany na naturalnej płytce :)
piątek, 13 marca 2015
Pedicure hybrydowy - klasyczna czerwień
Witam
Dziś tak dla przełamania zimowych jeszcze klimatów za oknem upiększone stopy. Jak zawsze króluje nieśmiertelna czerwień. Tym razem dwa odcienie czerwieni połączone ze sobą delikatnym cieniowaniem.
Dziś tak dla przełamania zimowych jeszcze klimatów za oknem upiększone stopy. Jak zawsze króluje nieśmiertelna czerwień. Tym razem dwa odcienie czerwieni połączone ze sobą delikatnym cieniowaniem.
poniedziałek, 7 kwietnia 2014
Hybryda La Femme Hot Chilli- odrost 4 tygodnie
Witam
Dziś tak na szybko, bo mam masę zaległości blogowych. Eh doba ostatnio jest dla mnie za krótka a nie chce robić strasznych zaległości. Więc dziś krótko i na temat :) Przedstawiam zdjęcie paznokci z miesięcznym odrostem mimo, że jak dla mnie to już za duży odrost i nie wygląda to zbyt ładnie ale świadczy o dobrze wykonanej stylizacji. Wszystko ładnie się trzyma bez ubytków i zapowietrzeń. Pragnę tylko dodać iż stylizacja jaka była wykonana to żel na formie, a na nim hybryda La Femme kolor "Hot Chille" :)
Dziś tak na szybko, bo mam masę zaległości blogowych. Eh doba ostatnio jest dla mnie za krótka a nie chce robić strasznych zaległości. Więc dziś krótko i na temat :) Przedstawiam zdjęcie paznokci z miesięcznym odrostem mimo, że jak dla mnie to już za duży odrost i nie wygląda to zbyt ładnie ale świadczy o dobrze wykonanej stylizacji. Wszystko ładnie się trzyma bez ubytków i zapowietrzeń. Pragnę tylko dodać iż stylizacja jaka była wykonana to żel na formie, a na nim hybryda La Femme kolor "Hot Chille" :)
poniedziałek, 10 czerwca 2013
Czerwone żelowe migdałki z żółtą cyrkonią i farbką akrylową
Witam
Dziś przedstawiam stylizację w wersji klasycznej - zawsze lubiana i kochana czerwień :) Żelowe migdałki pomalowane czerwoną hybrydą, oraz delikatne zdobienie czarna i białą farbka i małą cyrkonią.
Dziś przedstawiam stylizację w wersji klasycznej - zawsze lubiana i kochana czerwień :) Żelowe migdałki pomalowane czerwoną hybrydą, oraz delikatne zdobienie czarna i białą farbka i małą cyrkonią.
Dyplom
czwartek, 20 września 2012
Hybryda z Mistero Milano Karminowa czerwień
Witam :)
Tym razem miałam okazje przetestować na sobie hybryde Mistero Milano kolor karminowa czerwień. A oto są małe efekty tego co uzyskałam:
A oto moje odczucia:
* kolorek jest naprawdę super, taka prawdziwa klasyczna czerwień,
* hybryda fajnie się nakłada i ładnie pokrywa (dałam 2 warstwy),
* nie robiły się smugi, nie było kurczenia,
* nie wiem czemu ale po 3 dniach pojawiły się odpryski :( i przyznam bardzo mnie to zasmuciło, bo oczekiwałam długiego efektu, a tu takie nie miłe zaskoczenie. W następnym tygodniu nałożę ją ponownie i wówczas mam nadzieję, że będę bardziej zadowolona z efektu.
* ze ściąganiem nie było problemu zarówno aceton jak i specjalny płyn zalecany przez firmę Mistero Milano poradził sobie z tym zadaniem,
Pozdrawiam :)
Tym razem miałam okazje przetestować na sobie hybryde Mistero Milano kolor karminowa czerwień. A oto są małe efekty tego co uzyskałam:
3 dzień
A oto moje odczucia:
* kolorek jest naprawdę super, taka prawdziwa klasyczna czerwień,
* hybryda fajnie się nakłada i ładnie pokrywa (dałam 2 warstwy),
* nie robiły się smugi, nie było kurczenia,
* nie wiem czemu ale po 3 dniach pojawiły się odpryski :( i przyznam bardzo mnie to zasmuciło, bo oczekiwałam długiego efektu, a tu takie nie miłe zaskoczenie. W następnym tygodniu nałożę ją ponownie i wówczas mam nadzieję, że będę bardziej zadowolona z efektu.
* ze ściąganiem nie było problemu zarówno aceton jak i specjalny płyn zalecany przez firmę Mistero Milano poradził sobie z tym zadaniem,
Pozdrawiam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)








